Od 2010 roku z pustyni Burkina Faso , 30 km od Ouagadougou, wyłania się wioska operowa. Projekt, który zakończył Fazę I wraz z otwarciem szkoły, przewiduje społeczność zbudowaną wokół sali festiwalowej, w której krzewione są performanse, sztuka i kultura.
Zaledwie 30 km od Ouagadougou w regionie Laongo, to, co zostało nazwane „prawie niewiarygodnym pomysłem”, a „fantazja” wyłania się z jałowego krajobrazu i staje się fizyczną rzeczywistością. Prace nad Opera Village Africa (Operndorf Afrika), donkiszotycznym projektem, który miał być pierwszą operą zbudowaną na afrykańskiej pustyni, rozpoczęły się na początku 2010 roku. Od tego czasu pierwszy etap budowy został zakończony, zainaugurowany przez szkołę dla dzieci Burkinabé. , który został otwarty 8 października 2011 roku.
Burkina Faso Opera Village została stworzona przez Christopha Schlingensiefa, berlińskiego artystę i reżysera teatralnego i filmowego, którego prace dotyczyły kwestii kolonializmu i władzy. Od 1993 roku dużo podróżował po Afryce i wykorzystywał wiele krajów jako tło swojej pracy. W 1995 roku nakręcił film United Trash in Zimbabwe, aw 2005 stworzył animatograficzną instalację Afrykańskie bliźniacze wieże w Namibii. W swoich europejskich pracach nieustannie powracał do tematów kolonializmuAfrykańskich mitów i religijnych podejść, a OPERNDORF AFRIKA wymyślił jako projekt artystyczny, który w pewien sposób przełamałby podział między życiem codziennym a sztuką. Jednak Schlingensief był w pełni świadomy, że tak duża część zachodniego zaangażowania i pomocy w Afryce została przeprowadzona nie z zamiarem wprowadzenia struktur, które przyniosłyby największe korzyści społeczności, ale w ramach ścisłych formatów, które miały na celu powielenie zachodnich modeli, a także zapewnienie gratyfikacji lub zysków. dla twórców. Jak stwierdził sam Schlingensief: „Nie ma tam miejsca. Więc przestańmy wysyłać pomoc finansową, za którą chcemy coś w zamian.
Schlingensief zwrócił się do Diébédo Francisa Kéré , architekta i planisty projektu, pochodzącego z Burkina Faso, który kształcił się w Berlinie, ale intensywnie pracował w swoim rodzinnym mieście Gando. Schlingensief początkowo planował tylko operę w kraju, a pierwszą reakcją architekta na plan było to, że „to był żart. Taka fantazja mogłaby pochodzić tylko od kogoś, kto albo nie zna Afryki, albo jest tak nasycony, że wszystko, co może wymyślić, to bzdury. W końcu idea `` opery '' wciąż niesie ze sobą niepowtarzalny powiew Europy, wywołując myśli o bogatej wielkości oper, takich jak Palais Garnier i La Scalaoraz bogactwo wyższych sfer - przeważnie białych i bogatych - które wlatywały i opuszczały te kulturowe pałace. Jednak po większej rozmowie ze Schlingensiefem był pod wrażeniem jego energii i zdecydowanego zamiaru integracji ideałów opery ze społecznościami w jednym z najbiedniejszych krajów Afryki, zachęcając do artystycznych eksperymentów bez elitaryzmu.
Idea opery zaproponowana przez Schlingensiefa i Kéré zamiast tego odwołuje się do jej najprostszej definicji, jako miejsca wymiany, w którym różne formy sztuki są ujednolicane, a linie podziału są zatarte. Rozszerzając tę ideę, jest to globalny projekt artystyczny, który „łączy światy i dąży do przełamania podziału między sztuką a życiem”. Choć wciąż nieufny wobec konsekwencji założenia opery w kraju, w którym 80% populacji nie potrafi czytać ani pisać, Francis Kéré przewidział potencjalne problemy jako wyzwania, a nie bariery nie do pokonania.
Podczas gdy projekt był nadal na etapie planowania, nieoczekiwana powódź zdewastowała rozległe połacie Burkina Faso. Jedno z potencjalnych miejsc proponowanych dla Wioski Operowej, tuż za stolicą kraju Ouagadougou, zostało całkowicie spłaszczone; w ten sposób cel projektu przesunął się z utopijnej wizji do natychmiastowej potrzeby społeczności, z prawdziwym naciskiem na pomoc ludziom w odbudowie ich domów. Christoph i architekt współpracowali przy projektowaniu modułów mieszkaniowych, które można by zintegrować z większą „Wioską Operową”, i narodził się pomysł całej społeczności skupionej wokół Opery. Społeczeństwo ma strukturę tradycyjnej afrykańskiej wioski i jest zbudowane z małych modułów wokół centralnego placu. Projekt, który nie został jeszcze ukończony, rozwija się i rozwija organicznie od zakończenia pierwszego etapu, czyli otwarcia szkoły pod koniec 2011 roku.
Oprócz regularnego programu szkolnego dzieci uczą się filmów, plastyki i muzyki. W tej strukturze wszyscy nauczyciele, pracownicy i dzieci w wieku szkolnym mają na co dzień dostęp do sztuki, a więc życie mieszkańców i ich dorobek kulturowy istnieją w symbiozie. W centrum uwagi pozostają eksperymenty; koncert na przykład w kwietniu tego roku został wykonany na instrumentach wykonanych w całości z materiałów pochodzących z recyklingu. Wioska operowa nie uczy zasad kreatywności, ale raczej dostarcza umiejętności technicznych - od lekcji fotografii po muzykę - aby uczniowie mogli swobodnie rządzić swoją wyobraźnią. Niestety Schlingensief zmarł przedwcześnie w 2010 roku w wieku 49 lat. Tragedię jego śmierci pogłębia fakt, że wydarzyła się ona przed zakończeniem pierwszej fazy rozwoju wioski; jego rewolucyjny twórca nigdy nie doczekał się urzeczywistnienia swojej wizji, ale dzięki swojemu entuzjazmowi, energii i zapałowi pomógł zapewnić, że całe pokolenie dzieci z Wagadugu może zrealizować swoje.